Huta szkła.Jutro premiera. Dziś tymczasem kończę prace nad wizualną formę prezentacji huty. To moje pierwsze kontakty z ciekłym stanem szkła - ciekawe doświadczenie. Zdumiewające jest to jak rozżarzony "kawałek" płynu zamienia się w coś co potocznie nazywamy wazonem czy świnką skarbonką. Szkoda tylko, że ze względów tajemnicy przemysłowej nie mogę się tu podzielić procesem produkcyjnym. Warto zobaczyć polecam.